Kategorie
Obecność

Róża

Od brzasku po mrok – tęsknota w ciszy
Lecz własny egoizm nie zyska nic
Paradoksalnie zyskuje Prawda…
I radość lecz później dopiero

W delikatności różowej róży
Spotykam Ciebie jednak
Subtelność kwiatu nie odda piękna
Choć Bogiem Jesteś w lekkości jej barwy ukrytym.

W drodze pociągiem, Gdańsk – Szczecin 2009

Kategorie
Obecność

Spacer

Pospacerujmy dziś razem
Czy chcesz mnie objąć ramieniem?
Tobie pozwalam na wszystko
Bo Twoje ciepło i troska
Jest dla mnie dotykiem bliskim
Zbyt mało miłości co dzień
Gdy ludzie żyją bez Ciebie
Jak ślepcy szukają w wodzie
Gubiąc nadzieję na niebo
Ojcze Niebieski, Najmilszy…
Chcę, żebyś dotknął tych wszystkich
Co marzną na swe życzenie
Dotknij ich słońca promieniem
I ciepłem dobra przemieniaj
Twarz muśnij kota ogonem
Otulaj ich mchem zielonym
Popadaj bialutkim śniegiem
Co puchem lekkim ugłaszcze
Bądź blisko oraz już zawsze
Daj poznać śliczną Twarz Twoją
Że Ty właśnie Bogiem Jesteś
Co nieustannie nas pieścisz.

Gdańsk 2009

Kategorie
Obecność

Zaproszenie

Boże cichutki jak jesienne liście
Co żółkną, czerwienią, obumierają
By upaść na ziemię samą najbliżej
Jak Twoje Ciało i Krew tu się stają

Wspaniałomyślny by przemówić dzisiaj
W geniuszu świata, stworzenia każdego
Tam orzeł wolny tu ogonek mysi
Jak Pojednanie dla życia dobrego

Albo spotkanie na ławeczce w parku
Obojga, którzy kochają się bardzo
Pokojem miłości skrytej w podarku
Piernikowego serca z marmoladą

Tak obecny Jesteś Panie dobroci
Jak babie lato, sok z soczystych jabłek
Zostań w naszym domu od dziś, na co dzień
Na duży kubeczek porannej kawy.

Wspomnienie św. O. Pio, Gdańsk 2009

Kategorie
Obecność

Smak

Gdybyś zechciał
mnie zatopić
w oceanie
Siebie
nie myśl sobie
że powstrzymam
że nie zechcę
Ciebie
czas tęsknoty
czas mej śmierci
napotykam
we śnie
bez odczucia
bez wzruszenia
łez zabrakło
wreszcie
smak pogardy
stał się słodki
dzień pochmurny
mój jest
witaj życie
w samym środku
witaj Słońce
szczęście.

Gdańsk 2009

Kategorie
Obecność

Ufając…

Prawdy słuchając, leżę sobie
Pragnie jej, tęskni za nią człowiek

Gdy głowę do tyłu odchylam
Znów Ciebie na krzyżu spotykam

I nagle się spełnia marzenie
U stóp Twych dotykasz spojrzeniem

Choć słabe, ułomne jest ciało
Oddaję Ci duszę mą całą

Na Tabor ze Sobą zabierasz
Na chwilę tą Siebie mi dajesz

Tak żyję swobodnie i czuję
Ty łaską dzień każdy ratujesz

Nie odchodź ode mnie naprawdę
A jeślibyś kiedyś zapragnął…

To jestem szczęśliwie szalona
Ufając, że drżę w Twoich dłoniach.

Rokita 2009

Kategorie
Obecność

Widok

Nie ma piękniejszego widoku od Ciebie
Jak wisząc na krzyżu, kochasz całym sercem
Tętniącym, od żaru miłości gorącym
Daleko nad życie się wyrywającym

Głowa Twoja skłoniona ku woli Ojca
Twarz łagodna w bólu, zupełnie spokojna
Pragnę wtulić policzek do piersi Twojej
Usłyszeć rytm serca osoby mi drogiej

Byleby leciutko, by nie sprawić bólu
Którego kresu pojąć w Tobie nie umiem
Wiem tylko, że przecież bardzo kocham Ciebie
Ty cierpieć przyszedłeś dla mnie, tu na ziemię

Teraz czerpię życie z Twoich zbawczych ramion
Gdy z dłoni otwartych krople krwi spływają
Wiem, w tej chwili nimi nie możesz przytulać
Wystarczy mi trwanie w godzinie współczucia.

Myśl o Krzyżu nad ołtarzem w kościele św. Mikołaja, w Śródmieściu, Gdańsk 2009

Kategorie
Obecność

Przytul

Kto powiedział, że Boga nie można kochać
Miłych słów powtarzać, czasem ucałować
Miłość pragnie być czuła i jest troskliwa
Kiedy serce szczere sobą uszczęśliwia

Ledwie zapach życia poczułam we włosach
Pocałunki Słowa na ustach i dłoniach
Już stanąć mi trzeba nad mostem wysokim
Spojrzeć w paszczę przepaści dla mnie głębokiej

Teraz wiedzieć muszę, że Ty Jesteś Panem
Trzymasz most i przepaść w Swoich rękach zawsze
Chociaż bardzo pragnę żyć cała w ufności
Ponad most i przepaść z powodu miłości

Moje ciało słabe, wybacz Boże Panie
Zatem, w Twoje oczy patrzę nieustannie
W chwili gdy do krzyża Ciebie przybijają
Krzyż Twój chcę uchwycić gdy go nachylają

Słodkie Serce Jezusa rozkoszy świętych
Tu dopiero przepaść darów niepojętych
Pomóż mi łzy moje połączyć z Twoimi
Rwące po policzkach przy konaniu cichym

Potem przytul Twoim łagodnym spojrzeniem
Zostań ze mną w miłości na zawsze wiernej
Przecież jestem córką Twoją ukochaną
A to uszczęśliwia i brzmi dumnie bardzo.

Myśl o obrazie XI stacji Drogi Krzyżowej w kościele św. Anny i Joachima w Gdańsku Letnicy, Gdańsk 2009

Kategorie
Obecność

Promień

Jeśli zechcesz, to o Tobie napiszę stokrotnie
Przecież wcale nie zawsze Ciebie dane jest kochać
Nosić w sercu radośnie, pić z kielicha po trochu
I ku Tobie tip-topkami powoli podążać

Jezusie Słodki, Synu Dawida, Boże Żywy
Udziel łaski powrotu, niech grzech się nie ostoi
A wola ma niech zatętni pragnieniem wyżyny
I dar mi Twój wybłaga, znów Twojej metanoi

Pozostań ze mną, Panie, bo gościem być to mało
Proszę o to usilnie, choć wiem dobrze kim jestem
Zawisłam na pajęczynie i tak już zostało
Z mojej strony tak słabej, z Twojej mocnej diamentem

W Tobie Wszechmocy Boże nie ujmie to niczego
Lecz dla duszy łaknącej oznaczać może wszystko
Byś dał mi promień Słońca z Wysoka Wschodzącego
I w sercu mym zamieszkał na stałe, choć tak nisko.

Gdańsk 2009

Kategorie
Obecność

Szczęście


Dzisiaj mnie porywasz mocno w swe ramiona
I tulisz do Serca, to kołyszesz znowu
A ja Twego życia mogę wyczuć tętno
I tak przytulona zostaję spełniona.

Lipcowym ranek, w drodze na Eucharystię, Gdańsk 2009

Kategorie
Obecność

Sakrament spowiedzi świętej


Rozkoszą Jesteś mi Boże
Dla serca wytęsknionego
Łódeczką nadziei płynącą
Z ratunkiem mi grzeszącemu
Światłem dla oczu wpatrzonych
Wiernie proszących, spragnionych
Spełnieniem dla ramion wątłych
Na prawdzie opartych – na Tobie.

Myśl o sakramencie pojednania, Gdańsk 2009