Kategorie
Spotkania

Ukochany

Mój Ukochany Arku
Pieszczoto serca mego
Mężu życia dobrego
W spojrzeniu Twoim lśni
Pragnienie, by jednym być

I tulisz coraz więcej
Do duszy Twej chłopięcej
Lecz raz po raz goręcej
Potem przynosisz spokój
A ja tęsknię za więcej

Szukam dotyku dłoni
Lekkiej, Twojej i pewnej
Z której ciepło przenika
I troska myśli wiernej
W niej też bliskość spotykam

Z ust Twoich słów niewiele
Raczej milczenie gości
Za to gdy powiesz „kocham”
To z dna czystej czułości
W słodkości tej miłości.

Ukochanemu Mężowi, Gdańsk 2009

Kategorie
Spotkania

Miłość i ofiara

Miłość i ofiara spacerują razem
W wianuszkach liliowych ze swoim ołtarzem
Dłonie ich splecione są wierności wstęgą
Język zaś, swobodny pokoju potęgą

To strzała z łuku przeszywa je do głębi
To łagodność pieści o sercu gołębim
Lecz jedność ich stałością woli podkuta
W niej kuźnia cierpliwości łaską osnuta

Także w mgnieniu oka rozpoznają siebie
Gdy wzlatują w niebo nakarmione chlebem
Modlą się o dobro dla siebie nawzajem
Owoc niosąc płodny prawdy urodzajem.

Gdańsk 2009

Kategorie
Spotkania

Marsz we dwoje

Teraz już wiem
Że mogę pozostać
Przy Tobie
Na zawsze
Chcę być szczęśliwa
Lecz tylko w ten sposób
Że bym sprawiła
Życie szczęśliwsze dla Ciebie
A poprzez Ciebie i z Tobą
Chciałabym z Nim pozostać
Na zawsze już
W Jego
Domostwie
Jedna jedyna obawa
Tkwi w moim wnętrzu właściwie
Abyśmy wytrwać zdołali we dwoje
W tym marszu
Gdzie miłość
Naprawdę żyje.

Kochanemu Arkowi w dniu kiedy nie było jeszcze nas, Gdańsk 2000

Kategorie
Spotkania

Marzenie o tobie

Chodziłabym przy tobie jak samica pawia
Dumna
Wyprostowana
Na ustach uśmiech sekretny
Z powodu twojej obecności miłej
Cieszyłabym się powiewem wiatru
Co szumi we włosach
I dotyka skroni…
Milczenie byłoby szczytem rozmowy
Bezpieczne i błogie
We dwoje…
Jak wśród małżonków
Wzrastających latami
W miłości życzliwej ku sobie
Nawzajem
Objąłbyś mnie ramieniem
Utulił ciepłym spojrzeniem
A ja, przeszyta dotknięciem
Ległabym w twym objęciu
Na zielonej trawie
Zastanawiając się tylko
Czy to, co dane było mi przeżyć
To już rzeczywistość
Czy marzenie jeszcze.

Koszalin 1999

Kategorie
Spotkania

Rzeka

Miłości jest wiele w rozumieniu ludzi
Lecz tylko ta jedna prawdziwa
Która pochodzi „z nikąd”
…I nie zależy od koloru oczu
Patrz!
Jaki spokój otacza nasze spojrzenie
Także, gdy rozmawiamy
Pragnę dotykać Twojej twarzy
Lecz nie ośmielam się zakłócić ciszy
Tej rozmowy
…Chcę ją ugłaskać
I dzieląc się tym, co mam
Ukoić…
Zaś, kiedy mówisz mi, co myślisz
Gdzie myśli splecione w wianek
Rzucasz na rzekę
O niewiadomym dla ludzi biegu
Czuję
Jak rozumiem Ciebie
I jestem szczęśliwa.

Koszalin 1998

Kategorie
Obecność

Zaproszenie

Boże cichutki jak jesienne liście
Co żółkną, czerwienią, obumierają
By upaść na ziemię samą najbliżej
Jak Twoje Ciało i Krew tu się stają

Wspaniałomyślny by przemówić dzisiaj
W geniuszu świata, stworzenia każdego
Tam orzeł wolny tu ogonek mysi
Jak Pojednanie dla życia dobrego

Albo spotkanie na ławeczce w parku
Obojga, którzy kochają się bardzo
Pokojem miłości skrytej w podarku
Piernikowego serca z marmoladą

Tak obecny Jesteś Panie dobroci
Jak babie lato, sok z soczystych jabłek
Zostań w naszym domu od dziś, na co dzień
Na duży kubeczek porannej kawy.

Wspomnienie św. O. Pio, Gdańsk 2009

Kategorie
Osoba Spotkania

Podarek

Zostałam poetką dla Ciebie
Choć owcą maleńką gdzieś w tłumie
To Twoją – jak inne, na zawsze
Nie myśląc czy napisać umiem

Jak woda ze źródełka tryska
I duszę orzeźwia świeżością
Jak miłość zostaje najbliższa
I serce nasyca czułością

Jak radość nadchodzi w czas trudny
W obłoku naszego spotkania
Tak w okolicznościach przeróżnych
Pojawia się chęć napisania

Na myśl, na wspomnienie o Tobie
Nad pieczęć cierpienia nade mną
Gdy świat chce pozostać w żałobie
Zaczyna pulsować to tętno

Tu człowiek podobny w tęsknocie
Zostaje podarkiem szczególnym
Bo pragnąc tej samej miłości
Rozumie samotność w dzień próby

A zatem, czy pisać to kochać?
Człowieka co czyta w osobie
Raz płakać a raz się uśmiechać
Tak dzieląc się szczęściem – swym Bogiem.

Gdańsk 2009

Arkowi

Kategorie
Osoba

Przesłanie

Ci, co słyszą bicie mego serca
I karzą mi odejść
Nie wiedzą
(Dziwię się)
Że żyję
Kocham
Jestem
Po co cały świat, jeśli…
Ja na zawsze pozostaję z moją mamą.

Gdańsk 2003