Kategorie
Spotkania

Kiedy Cię kocham…

Kiedy Cię kocham sercem
tęsknię
Kiedy miłuję ciałem
cierpię
Kiedy trwam wiernie duszą
oddaję
za Ciebie swoje cierpienie.

Szczecin 2011, Arkowi i wszystkim, których kocham

Kategorie
Myśli

Powołanie

Każde powołanie jest powołaniem do miłości
niczego jednak nie umiemy pragnąć bez Boga i Jego łaski.

Rokita 2011

Kategorie
Obecność

Rodzice

Maleńkie rączki,
Kwiatek i serce
Jezus, mama i tata.

Rokita 2011

Kategorie
Obecność

Małżeństwo

Łagodne dłonie, cieplutkie usta
Stokrotka i my
Serce.

Rokita 2011

Kategorie
Myśli

Wikusia

Rzeczywiście każdy z nas jest przede wszystkim Jego dzieckiem. Kimś jedynym, niepowtarzalnym, stworzonym przez Boga wyłącznie z miłości i w wolności. Po to, by kochać Miłość.

Rokita 2010

Kategorie
Myśli

Myśl o ojcostwie


Ojcostwo, wydaje mi się, jest ukoronowaniem miłości rodzicielskiej, ponieważ pomaga
w pełni rozwinąć skrzydła.

Rokita 2010

Kategorie
Myśli

Do Tygryska

Maleńki Tygrysku o niebieskich oczkach, czy wiesz, że mamusia cię kocha?

Rokita 2010

Kategorie
Myśli

Wiktoria:)

Pojawiłaś się jak Gwiazdka z Nieba…o oczach jak Niebo i sercu bezbronnym jak kropla rosy.

Rokita 2010

Kategorie
Spotkania

Pierścionek

Wypadł mi diamencik z pierścionka od Ciebie
Zabolało serce widząc ten uszczerbek
Lecz cóż to, że boli strata klejnocika
Gdy pamięć o Tobie serce me przenika?

Dałeś mi go kiedyś w dzień moich urodzin
Z miłością związałeś ku pamięci drogiej
Więc, choćby niewiele z niego pozostało
Miłość się nie zgubi, bo jest jej za mało

Zmieścić się w diamencie lub innym klejnocie
Ona chce naprawdę zaistnieć w istocie
Potem ją przemieniać, żeby pamiętała
Że jest pokochana na zawsze już cała

I choć nadal mieć chcę ten pierścionek miły
Warto głębiej patrzeć, by ujrzeć świat inny
Który się nie psuje ani się nie gubi
Jest obecny zawsze i mieszka wśród ludzi.

Dzień, w którym zgubiłam diamentowe oczko w pierścionku od Męża, Gdańsk 2009

Kategorie
Spotkania

Bukiet

Zanurzam twarz w miłych płatkach kwiatów
Pomarańczowych róż i rumianku
W liście zielone zanurzam dłonie
Zapach ich, słodycz, westchnienie chłonę

Bo bukiet miłości dostałam dziś
Od Ciebie Kochany, najbliższy mi
Kiedy czułością ująłeś mnie znów
W spełnieniu obietnic danych mi słów

Aniołem Ciebie nazwałam dawno
Niosącym ciepło, pokój i dobro
Będącym, chociażby go nie było
Gdy jego serce przy mnie zabiło

Nieumiejętnie więc, odpowiem Ci
Że serce Twej żony najbardziej lśni
Gdy za wiernością – ozdobą Twoją
Przynosisz co dzień osobę swoją.

Dzień dziewiątej rocznicy naszego Małżeństwa, Gdańsk 2009