jak wielką miłość okazujesz Panie
gdy Sam w czasie męki
w ciemności zranień
dasz kierownika, świętego kapłana
na chwilę życia
– bo trzeba odejść
duchowo bezdomnym
dzięki Ci, Panie
Wielki Tydzień 2013, z wdzięcznością Kapłanom

jak wielką miłość okazujesz Panie
gdy Sam w czasie męki
w ciemności zranień
dasz kierownika, świętego kapłana
na chwilę życia
– bo trzeba odejść
duchowo bezdomnym
dzięki Ci, Panie
Wielki Tydzień 2013, z wdzięcznością Kapłanom


napisałam o Tobie
ale Ty…
Ty ukryłeś nawet to o Tobie
Rokita 2013, Ukochanemu św. Józefowi

czy coś może bardziej nieść szczęście
niż otchłań pragnienia miłowania Ciebie…
gdzie ziemia miesza się z niebem
Słodyczy ludzkiego serca
gdy nikt nie skosztuje
skąd wie co znaczy słodycz
mała dusza, co ledwie przetarła oczy
by się obudzić a już wyznaje
że myśląc o Tobie nikim się staje
a jednak maleńkie serce róży
waleczne jak birkuta bielika
co sięga skrzydłami do nieba
Ty Jesteś nad nami
a skłaniasz się do nas tak nisko
kiedyś usiądę u Twoich stóp
i stamtąd spojrzę w oczy kapłanom
wtulonym do Twojego Serca
co nieśli modlitwą do Ciebie
błogosławili kiedy byłam blisko
u Twoich stóp pozostanę
wpatrując się w Twoje Cudowne Oblicze
głęboko
i tym, co będzie mnie sycić
to uśmiech Ukochanego Boga
dla niej, dla niego, dla wszystkich
Rokita 2013, Wielki Post
kochać po krzyż to służyć w cierpieniu
nic odkrywczego a jednak znaczy więcej
kiedy wciąż na nowo pozostawiasz siebie
czyniąc tak codziennym pokarmem własnym łzy
bezinteresownie poszukując „ciebie”
co jak promień słońca nad nami o poranku
policzki popieści zanim się obudzi
i radość przyniesie, że to miłowanie
zupełnie wystarczy duszy, co się trudzi
bo o wiele więcej oznacza dawanie
niż samego dobra w sercu kołysanie
a nigdy tak nie jest, że tylko ty kochasz
bo miłość się budzi gdy miłość zastaje
Bóg zawsze jest pierwszy
więc nieść nowenny o świętość i szczęście
pełnym nasyceniem dla duszy się staje
przyjrzyj się łzom swoim i uciesz się nimi
bo w nich zobaczysz jak twoje żyje serce
i kwitnie dla Boga, Który cię w nich tuli
przemieniając wszystko, udzielając Siebie
Rokita 2013

pokochać Ciebie z Twoimi ranami
na stopach, dłoniach i boku
z którymi było Ci trudno
cokolwiek przy sobie wykonać
o, gdybym mogła Ci służyć
gdy byłeś blisko na ziemi
mieć Ojca takiego u boku
to najcudowniejsze marzenie
Rokita 2012, Uroczystość Chrystusa Króla


nosząc w sercu twe serce
lekko cię ukołyszę
będę ufać, że blisko jest On
choć niczego nie widzę
choć niczego nie słyszę
tajemniczą jest ofiary woń
Rokita 2012, tym, którzy umierają dla Jezusa

poszukiwałam
delikatności Boga
i pojawiłeś się ty
by ją ukazać duszy
w głębinie serca
w uśmiechu bez uśmiechu –
nie musisz
zanurzony w ogniu
ofiary – to, tak
dobrze być blisko
takiego ognia
by patrzeć i patrzeć,
i czerpać,
i pięknieć od wewnątrz
bo to, co jest piękne
zakryte pogardą
na zewnątrz nicość, pył marny
lecz tam, tam jest ciepło
i blask, i nadzieja
jak słodko, jak dobrze jest być
blisko Niego
Rokita, świętym kapłanom

podałeś mi imię jak dłoń
bym mogła cierpieć w pokoju
płomień, biała lilia i On
przychodzą w imieniu twoim
Rokita 2012, świętej duszy kapłańskiej

Najmilszy Ojcze
Twoja obecność
Jest naprawdę
Rokita 2012, Ojcu Pio

pewnej nocy rzekła róża w duszy
czy istnieje rycerz Boga
który poprowadzi
w wędrówce do Ojca, do Narnii…
trzeba iść a dookoła ciemno
wtedy on podał rękę pewną
ucieszyła się róża głęboko
że gdy rycerz weźmie ją na ramię
nigdy tam nie zostawi jej samej
i tak trwają dobry rycerz z różą
on milczeniem ukazuje jej Boga
ona, kwiat, zupełnie nieduża
pomyślała o wiecznej modlitwie
Bóg wystarczy – dla nich całe życie
Rokita 2012, w wdzięcznością ojcu duchowemu