jak kwiat emanujący swym pięknem
tak Ciebie
pielęgnuję moją modlitwą
2018

jak kwiat emanujący swym pięknem
tak Ciebie
pielęgnuję moją modlitwą
2018

każdy ma swoje
wojny i bitwy
właściwie
toczone o siebie naprawdę
i innych
na dnie duszy samej
nieustannie
kiedy Cię nie ma
chcę, byś był przy mnie
dotykał ran moich
by było mi lżej
bitwy i wojny podarowane
2018

umartwienie
jest ochłodą duszy
2018

jestem wolna
wiec
kocham
2018

nie bój się mówić o uczuciach swoich
one są wierną częścią nas
jak ciało i dusza
jak ziemia i niebo
… i te, których chcemy
i te niechciane
wszystkie chciałyby
być pokochane
2018

każdy ma swój świat
pełen krzyży i radości
wypełniony po brzegi
dzień
tyle słów
a zostają
jedynie
prawdziwe
i ocean
tęsknoty
aż staje się
przyjaciółką twoją
weź pod rękę
przyjaciółkę drogą
trwaj
mocno
poczekaj
aż zaprowadzi ciebie
za rękę
do Źródła
byś nie musiał
tęsknić
byś poddał się
2018

przyjaźń nie umie się rozwinąć
bez wzajemności
2018

to jest moim podarunkiem
dla Ciebie
co mnie do głębi kosztuje
what costs me a lot indeed
becomes my gift for you
2018

Spotkajmy się w ciszy.
Let us meet in silence.
2018 Mężowi

znów paschalny dzień
że po tym wszystkim
ofiarowanym
jest jakaś cisza
jak muzyka
2018 słuchając II koncertu fortepianowego f-moll, op 21 Fryderyka Szopena
