Kategorie
Obecność

dotykaj…

dotykaj ludzkich warg
niech szepczą
bierz mocno w ramiona i ściskaj
zmęczonych, zagubionych
niech świat odżywa
znękany przez siebie
dotknąwszy Miłości
niech nosi Twój obraz
w pamięci
codziennie

Gdańsk 2001

Kategorie
Obecność

widok prawdziwy

jest ciemno
powietrze rześkie na dworze
tak wygląda pustynia nocą
wystarczy podnieść wzrok
by zobaczyć koniuszki palców
u stóp sterczących z krzyża
przybitych z ludzką pomocą

Gdańsk 2001

Kategorie
Obecność

„Biały Opłatek”

„Biały opłatek”
Który w słowach
Nic nie zawiera
Prawie
Za to w Sobie ujmuje
To, co prawdziwe
To, co jedyne
Nakłoń ucha
Słuchaj.

Gdańsk 2001

Kategorie
Obecność

Spojrzenie

Patrzę na Ciebie
A Ty?
Patrzysz na mnie
Nic, co dzieje się wokół nas nie jest ciekawe
Nic, co na ziemi spotykam
Tak czyste.

Gdańsk 2001

Kategorie
Obecność

Ty…

Ty naprawdę kochasz…
Ty, jesteś Jedynym Dobrym…
Ty doskonale myślisz…
Ty, jesteś najbardziej pokorny…

Ty…
Jesteś Chlebem, który spożywamy
Jedni Ciebie „zjadają”
Inni – pragną.

Gdańsk 2001

Kategorie
Obecność

drzewo

drzewo
rośnie
– jak my –
wysoko
szeroko
…głęboko
…w ciszy

Gdańsk 2001

Kategorie
Obecność

Kwiat nigdy nie mówi „nie”

Ten kwiat, którego spotykasz
W kwiaciarni lub w ogrodzie
Nigdy nie mówi „nie”

…Nawet jeśli niezauważony
Daje z siebie wszystko
A następnie umiera…

Tymczasem
Kwiaty kwitną nadal
I On zawsze czeka na nas.

Gdańsk 2000

Kategorie
Obecność

Jakże to miło…

Jakże to miło… być zaproszonym tam
gdzie odpoczywa Ziemia
a gdzie żyć można nie jedząc, nie pijąc…

Przygotowując się do tej podróży
nawet kiedy się jeszcze poruszasz tutaj
wśród konarów drzewa, zapachu liści zielonych
widzisz, nie patrząc
słyszysz, nie słuchając
bo właśnie „oddychasz” pamięcią o tym
co będzie potem – ponad Ziemią.

Gdańsk 2000

Kategorie
Obecność

Cierpliwe spojrzenie

Kiedyś myślałam
Że żyć dla Ciebie
To zbyt banalne
By mogło być sensem życia na ziemi

W uszach cisza była
…A raczej jej brak

Tylko czekałeś na mnie
Czekałeś…
Tylko kochałeś mnie
Kochałeś…

I nadal skłaniasz cierpliwe spojrzenie
Na stwór
Niepokorny
Umiłowany.

Gdańsk 1999

Kategorie
Obecność

Nie oceniaj tych wierszy po tym, że wierzę…

Nie oceniaj tych wierszy po tym, że wierzę
Tak jakby wiara miała coś zepsuć
Bo serce natchnione w człowieku zostaje
Jak anioł, co pląsa po niebie
Niezależnie od deklaracji wiary.

Gdańsk 1999