Kategorie
Obecność

Uśmiech

Wszystko w Twoich rękach Panie
Każda łza maleńka
Każdy promień Słońca
I tylko Twój uśmiech
Zupełnie mi wystarczy.

Gdańsk 2009

Kategorie
Obecność

Zgadnij

Kiedy już zupełnie z sił opadam Panie
Tylko Ty mi dajesz nową siłę Twoją
Podnosisz mi głowę i ciało podnosisz
Jakby było zmarznięte, zwiędłe i zeschłe
Jakby było kwiatem na drodze spotkanym
Lekko podeptanym, ciut poturbowanym
A Ty dotknięciem swoim sprawiasz, że wciąż trwam
Poisz mnie powoli kroplą rosy z Ciebie
Karmisz mnie codziennie okruszynkiem Twoim
A to jakbyś tulił mnie do piersi swojej
Jakbyś tchnął nowe życie nie wiadomo skąd
Lub jakbyś w ramionach duszę moją chronił
Lub za mną się chował i oczy zasłaniał
Potem pytał znienacka: „Zgadnij kim jest On?”
Bogiem Jest mi duchowym, Bogiem cielesnym…
Jest mi życiem tętniącym, moim Bogiem obecnym!

Rokita 2008

Kategorie
Obecność

Deszcz


Wśród kropel deszczu Ty Sam Boże jesteś!
Każdą małą kroplą głaszczesz moją twarz
I tak calutką ziemię wciąż przenikasz
Najmniejszą szczeliną, którą spotykasz
Ukryty w deszczu i za dnia szarugą
Jakby w sezamie niezauważanym
Tulisz do piersi, Panie przytulony.

Rokita 2008

Kategorie
Obecność

Kocham – myślę kocham

Kocham – myślę kocham
Kiedy patrząc w niebo
Mleczną drogę śledzę wzrokiem
W biało-szarym śniegu

Śnieg otula niebo, ziemię
Jakby Pan tchnął nowe życie
Opuszczając płatki w niebie…
Kocham – myślę kocham Ciebie

W takiej bieli jesteś Boże
Jakby skrytej za mgłą trochę…
I tam właśnie pełnej Ciebie
Kocham Rany, Krzyż Twój wielbię.

Rokita 2008

Kategorie
Obecność

TY i ja

TY i ja

Przytul mnie, nic nie mów
A nie gardź w chwili zwątpienia
Gdy czekasz na mnie a ja nie przychodzę
Nie gniewaj się, proszę.

Tęsknisz …wiem
Beze mnie …samotny
Lecz więcej jest we mnie słabości niż siły
A siła… jedynie od Ciebie pochodzi.

Pozwól mi teraz odpocząć przy Tobie
Zostawić za drzwiami świat cały
Spraw, aby Twoje czułe ramiona
Wszystko przede mną mi pozasłaniały.

Adoracja, Crawley 2007

Kategorie
Obecność

Raz, dwa, trzy…

Raz, dwa, trzy znikam
kiedy podchodzisz na odległość ręki
wtedy najczęściej wszystko tak inne
bo Ty jesteś inny

…Wydaje się nawet
że to obcowanie zbyt ciężkie jest dla mnie
jak dla serca ptaka, którego ktoś dobry przenosi
do gniazda raz, dwa

A kiedy powracam
tęsknić nie przestaję
choć korzeń w tej ziemi głęboko tkwi
i kochać oznacza odejść od siebie

Od nowa jednak się staję
dotknięta radością nowego stworzenia
aż chce się ją zanieść nie wiedząc do kogo
bo każdy zmierza do Ciebie na trzy

Nigdy zrozumieć tego nie zdołam
zajęta doprawdy rozradowaniem
że Ty jesteś ze mną tak blisko, daleko
jak dobry ogrodnik co sieje i trwa.

Crawley 2006

Kategorie
Obecność

Okruszki

Nie patrzę na czas, bo Ty jesteś czasem
Ani na pamięć, bo Ty nią jesteś
Tęsknota?
Za Tobą
Radość?
Przy Tobie
Cóż więc pozostaje?
Zawsze i wszędzie
Okruszki Ciebie we własnej Osobie.

Crawley 2006

Kategorie
Obecność

Wiara

To, co najlepsze, jest po drugiej stronie
Gdzie moc ofiary zakrywa nieprawość
By dawać nadzieję
A cały Twój świat dookoła
Istnieje.

Gdańsk 2004

Kategorie
Obecność

Pragnienie

Przychodzisz przez drzwi otwarte
Pociągasz subtelnie za strunę najczulszą
To znów porywasz dreszczem zachwytu
Nie, nie, nie dawaj takich dotyków!
Daj łaskę spotkania w pustyni
W migotaniu serca pragnienie
By spotkać Ciebie
W ułomności swojej pozostaje czekać
Niedzieli.

Gdańsk 2003

Kategorie
Obecność

Wiara

Rzeczywistość ukryta za fioletem
Okularów
Widzę kwiaty, mleko, ziemię
W zimowym – nie zimnym – odcieniu
Złudzenie?
Przenigdy!
Pełnia
Spróbuj zaprzeczyć miłości.

Gdańsk 2003