Archive for Luty 9, 2013

kiedy widać przepaść
pomiędzy
nad nami
ty jesteś na drodze
ja w słabości samej
więc módl się za mnie

Rokita 2013

kochać po krzyż to służyć w cierpieniu
nic odkrywczego a jednak znaczy więcej
kiedy wciąż na nowo pozostawiasz siebie
czyniąc tak codziennym pokarmem własnym łzy
bezinteresownie poszukując „ciebie”
co jak promień słońca nad nami o poranku
policzki popieści zanim się obudzi
i radość przyniesie, że to miłowanie
zupełnie wystarczy duszy, co się trudzi
bo o wiele więcej oznacza dawanie
niż samego dobra w sercu kołysanie
a nigdy tak nie jest, że tylko ty kochasz
bo miłość się budzi gdy miłość zastaje
Bóg zawsze jest pierwszy
więc nieść nowenny o świętość i szczęście
pełnym nasyceniem dla duszy się staje
przyjrzyj się łzom swoim i uciesz się nimi
bo w nich zobaczysz jak twoje żyje serce
i kwitnie dla Boga, Który cię w nich tuli
przemieniając wszystko, udzielając Siebie

Rokita 2013

uwielbiać Cię, Jezu
przez ciche łzy
i przez spotkania
rozstania i dni
głębiną rany serca
uwielbiać uśmiechem
jak trudno jest wielbić
codziennością lichą
liczyć nie na siebie
dobrym pozostawać
czy to możliwe
ja nie wiem
nic dodać nic ująć
takie marne miejsce
dla Dobrego Króla
obolałe serce
krzyżem zniechęcane
kiedy niechęć stoi
u drzwi i już puka
choć w błogosławieństwie
bo przez zamknięte
pragniesz wołać usta
jakby samym sercem
do Samego Króla
„uwielbiam Cię ponad morze
zranień, uczuć mnóstwo
w chlebie dnia każdego
i w każdym spotkaniu
uwielbiam więc, jestem
pragnieniem przy Tobie
Królu Miłujący
z Twoim rajskim Niebem”

Rokita 2013

Ty sycisz serce Sobą
w najczulszym liście od Ukochanego
Którego ten świat nie poznaje
karmisz najwytworniej
w najbliższej Ewangelii
jak matka – a gdy ta zapomni, Jesteś
tulisz twarz gdy zasypiamy
uspokojeni Słowem
by można było serce ułożyć
przy Tobie
czy może być bardziej czułe spotkanie
gdy Ty zasypiasz z nami
udzielasz Siebie jak chcesz
na krótką chwilę
kurtynę życia odchylasz
bo tęsknisz do naszej wiary
by ufać i siebie złożyć jak różę
u Twoich stóp
ach Szalony Bóg!
tak bardzo się trudzi, by spotykać serca
zupełnie Dziwny, bo Święty
Stwórca nieba, ziemi
każdej gwiazdy tętniącej
każdej planety z jej mieszkańcami
Architekt oceanicznych głębin
Autor mądrości kruka i orła
– zaledwie marny odblask
dostojeństwa Króla
o Wysokości Najświętsza!
opuściłeś Swój tron najmilszy
by odnaleźć ludzi
którym dałeś wolność
lecz oni odeszli i tak niespełnieni
Ty w mroku szukasz Swych dzieci
by objąć ich w te ramiona
które skonały a Twe Serce kona
i zszedłeś dla nas do otchłani
by podać rękę w pustym cierpieniu
Królu nad Króle, bądź uwielbiony!

Rokita 2013

Nie puszczasz z ręki drugiego człowieka
jak my, co chcemy rozumieć innych
z własnego punktu widzenia
pozostań ze mną Boże Upragniony
jedna jedyna kropla Krwi Twojej
może ocalić świat cały
nie zwracaj uwagi na bunt i obrazę
na kłamstwa i całą niewdzięczność
ratuj Twój świat ukochany
i tych, co grzech wybierają sami
nie policz głupich wyborów
popatrz na serc miliony
które przywracasz do prawdy
i na tych, co zawsze kochają Ciebie
udziel łask nawrócenia zbłąkanym
Ty schodzisz po ludzi do samych głębin
daj odczuć im to ukojenie
Łaskawy.

Rokita 2013

On

mała Córeczka
lekka jak calineczka
o sercu maleńkim
bijącym radośnie
o uśmiechu nieba
Sam Bóg spogląda
z jej błękitnych oczu
ile razy w nie spojrzysz
ujrzysz miłość Jego

Rokita 2013

gdybyś Sam nie odebrał tego wszystkiego
jak miałabym udowodnić
że miłuję ponad to wszystko

Rokita 2013

Lekkim i pewnym krokiem
tańczy z tobą Jezus
gdy serce do krzyża przytulasz
choć wciąż nieudolnie możesz to robić
to cieszy Go mała dusza
że kocha bólem z małego krzyża

Jest taka więź serca z Sercem
do której nikt wejść nie może
pomimo dotknięć, pociech i zranień
w tym świętym miejscu jesteś z Samym Bogiem
w ciszy ukrytym jak w ornacie złotym
przebywacie razem

Nieziemska Słodycz Najświętsza w koronie
jednym dotknięciem zaledwie pocieszy
jak gwiazdy błyskiem, chwilowym
spojrzeniem
a ona już cała do Niego należy
ten pałac, świątynia w duszy człowieka
to Bożej miłości twierdza.

Rokita 2013

nie pogardziłeś stajnią
nie pogardziłeś ludzkim sercem
skoro więc jesteś tak blisko
tak nisko
przemieniaj tę nędzę
w kwitnący sad
sam ją pielęgnuj
jak chcesz
i żeby tylko
tak pragnąć Ciebie
każdego dnia
i Ciebie szukać
w każdym człowieku
i byś pozostał
w nas bez nas

Rokita 2012, Boże Narodzenie

tęsknię do Ciebie, Panie
gdy piekę ciasto
kiedy gotuję
tęsknię
gdy się uśmiecham
i kiedy czuję
łzę na policzku
tęsknię do Ciebie
kiedy się modlę
nieudolnie
gdy cierpię, tęsknię
i wydaje mi się
że tęsknię i tęsknię
od nowa codziennie
patrząc na ziemię
patrząc na niebo
tak trudno jest żyć
gdy tęsknota
całkiem obejmuje czas
co płynie ku Tobie
i niesie pragnienie
Dzieciątka w nas

Rokita 2012, ostatnie dni Adwentu