Archive for Sierpień, 2011

Był czas kiedy kicz ranił serce
swym fałszem do dna bezlitosnym
jak dobrze, że prawda jest piękna
i piękny jest pełen miłości

Lecz nadal mdli osamotnienie
i wrogość się tli w gościnności
we mgle niewidzialnej złudzenie
pokusa tkwi w niecierpliwości

Oddana spojrzeniom samotnym
kochając lecz nie sama z siebie
lgnę: „Bądź mym Płomieniem w ciemności!
Bym wolność, Najmilszy …dla ciebie”.

Rokita 2011, wiersz dedykuję ks. Henriemu Nouwenowi z wdzięcznością za książkę „Przekroczyć siebie”.



Kto twoją duszę rozpieszcza?
Kto twoje serce całuje?
Spojrzeniem gdy przywołujesz
Myślą gdy pielęgnujesz
Do kogo biegniesz w rozterce?
Wszechświata Król, Dziecko Małe
To szczęście twoje największe.

Rokita 2011

Rzeka

Rzeko miłości najczystszej
płyń wartkim strumieniem w duszy
nawadniaj, użyźniaj, nasycaj
dopóki nie porwiesz róży.

Rokita 2011